wtorek, 22 sierpnia 2017

Schab faszerowany mięsem mielonym, z ostrą papryczką i kolendrą, z szynkowara


Pyszny schab faszerowany mięsem mielonym z ostrą papryczką. Domowa wędlina nie ma sobie równych. Przygotowałam wędlinę w szynkowarze Singiel i takie tu są podane proporcje, w przypadku użycia innej praski dostosujcie sobie gramatury do swoich urządzeń. Smacznego :)






Składniki:

  • kawałek schabu - długości i szerokości Waszej praski + 18g peklosoli/kg
  • 250 g mięsa wieprzowego + 18g peklosoli/kg (wyliczcie sobie do swoich porcji) u mnie 100 g boczku i 150 g łopatki
Dodatkowo:
  • woda 15 ml (50 ml/kg)
  • żelatyna 1 g (3 g/kg)
  • papryczka ostra drobno posiekana (dałam 1/2 chili)
  • kolendra suszona 0,5 łyżeczki (2 łyżeczki/kg)
  • płatki chili do posypania na wierzchu (mam w młynku)

Przygotowanie:

Schab umyć, osuszyć i rozciąć wszerz na dwa kawałki. Ponakłuwać siekaczem (mam wspaniały siekacz Victor)/widelcem/patyczkiem do szaszłyków, zapeklować i schować do lodówki na 3 dni w pojemniku z przykrywką.

Mięso pokroić w kostkę 3x3 cm, każdy rodzaj mięsa odpowiednio obsypać odpowiednią proporcją peklosoli (18g/kg), schować do lodówki na 3 dni w pojemniku z przykrywką (każdy rodzaj w innym pojemniku).

Zapeklowane mięso zmielić (u mnie na sitku 4 mm), dodać kolendrę, wodę i wyrobić do kleistości. Na końcu wsypać suchą żelatynę oraz papryczkę chili i wymieszać.

Szynkowar wyścielić woreczkiem lub pominąć ten krok jeśli macie ze stali nierdzewnej. Na dno ułożyć jeden płat schabu, na płacie schabu rozłożyć mielone mięso, przykryć drugim płatem schabu, oprószyć płatkami chili. Założyć zacisk, sprężynę i schować do lodówki na 12h.

Następnie na dno garnka ułożyć kratkę (jak przy wekowaniu) lub ściereczkę, włożyć szynkowar i całość zalać wodą (można wrzątkiem, ja zawsze nalewam zimną), woda do 1 cm poniżej brzegu praski. Nastawić palnik na największą moc, gdy temperatura wody osiągnie 75oC zmniejszyć moc palnika i podczas parzenia utrzymywać temperaturę 75oC, przydatny jest termometr, który u mnie cały czas jest w garnku. Jeśli nie posiadacie termometru to woda ma delikatnie pyrkać. Parzyć aż do czasu gdy po wbiciu termometru w wyrób, temperatura wskaże min 68oC, ja parzę nawet wieprzowinę do 72oC . Parzę od początku z wbitym termometrem.

Po parzeniu szynkowar wyjąć z gorącej wody, całość schłodzić w zimnej wodzie (wstawiam do zlewu i zalewam oczywiście 1 cm poniżej brzegu praski) i od razu zdjąć zacisk oraz sprężynę. Po 10 min wystawić na blat kuchenny, dopiero gdy szynkowar jest zimny wstawić go do lodówki na około 12 h (daję na noc) aby mięso stężało i ładnie się kroiło. Po tym czasie wyciągnąć wędlinę (woreczek jest tu przydatny) i już możemy się delektować. Bez woreczka też nie ma problemu z wyciąganiem - wystarczy tylko praskę zanurzyć w gorącej wodzie na chwilkę, przewrócić do górny dnem, stuknąć i wędlina wypadnie z praski.

Smacznego!
Czytaj więcej

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Rolada schabowa z suszonymi pomidorami, z szynkowara


Niewątpliwie przetwory owocowe czy warzywne to najlepszy sposób aby zatrzymać choć troszkę wakacyjne chwile i letnie słońce. Dlatego kiedy ogłoszono akcję z nożami Victorinox wiedziałam, że przetwory i owszem, to sama kwintesencja lata, ale co powiecie na pomidory suszone w słońcu? Moją propozycją na zatrzymanie odrobiny wakacyjnego słońca jest rolada schabowa z szynkowara, pyszna wędlina z suszonymi pomidorami. Domowa, aromatyczna i przepyszna :)







Składniki:

  • schab długości praski lub szynkowara + 18 g peklosoli/kg
  • mięso wieprzowe 500 g (u mnie 150 g boczku i 350 g łopatki) + 18g peklosoli/kg
Dodatkowo:
  • 10 g przyprawy "czosnek, bazylia, suszone pomidory"
  • 2 g żelatyny 
  • 30 ml wody
  • suszone pomidory
  • odrobina przyprawy "czosnek, bazylia, suszone pomidory" do obsypania na wierzchu

Przygotowanie:

Schab umyć, osuszyć i rozciąć na płat. Ponakłuwać siekaczem/widelcem/patyczkiem do szaszłyków, zapeklować i schować do lodówki na 3 dni w pojemniku z przykrywką.

Mięso pokroić w kostkę 3x3 cm, każdy rodzaj mięsa odpowiednio obsypać odpowiednią proporcją peklosoli (18g/kg), schować do lodówki na 3 dni w pojemniku z przykrywką (każdy rodzaj w innym pojemniku).

Zapeklowane mięso zmielić (u mnie na sitku 4 mm), dodać przyprawę, wodę i wyrobić do kleistości. Na końcu wsypać suchą żelatynę i wymieszać.

Na płacie schabu rozłożyć mielone mięso, rozłożyć pomidory suszone, zwinąć w roladę, obtoczyć w przyprawie, włożyć do praski lub szynkowara (jeśli szynkowar jest ze stali nierdzewnej, nie trzeba wykładać do workiem). Założyć zacisk, schować do lodówki na 12h.

Następnie na dno garnka ułożyć kratkę (jak przy wekowaniu) lub ściereczkę, włożyć szynkowar i całość zalać wodą (można wrzątkiem, ja zawsze nalewam zimną), woda do 1 cm poniżej brzegu praski. Nastawić palnik na największą moc, gdy temperatura wody osiągnie 75oC zmniejszyć moc palnika i podczas parzenia utrzymywać temperaturę 75oC, przydatny jest termometr, który u mnie cały czas jest w garnku. Jeśli nie posiadacie termometru to woda ma delikatnie pyrkać. Parzyć aż do czasu gdy po wbiciu termometru w wyrób, temperatura wskaże min 68oC, ja parzę nawet wieprzowinę do 72oC . Parzę od początku z wbitym termometrem.

Po parzeniu szynkowar wyjąć z gorącej wody, całość schłodzić w zimnej wodzie (wstawiam do zlewu i zalewam oczywiście 1 cm poniżej brzegu praski) i od razu zdjąć zacisk oraz sprężynę. Po 10 min wystawić na blat kuchenny, dopiero gdy szynkowar jest zimny wstawić go do lodówki na około 12 h (daję na noc) aby mięso stężało i ładnie się kroiło. Po tym czasie wyciągnąć wędlinę (woreczek jest tu przydatny) i już możemy się delektować. Bez woreczka też nie ma problemu z wyciąganiem - wystarczy tylko praskę zanurzyć w gorącej wodzie na chwilkę, przewrócić do górny dnem, stuknąć i wędlina wypadnie z praski.

Przepis bierze udział w akcji #MyVictorinox z zachowaniem wakacyjnych smaków


Smacznego!
Czytaj więcej

piątek, 18 sierpnia 2017

Makaron z sosem ze świeżych pomidorów


Kwintesencja lata, soczyste i świeże pomidory a do tego makaron, odrobina sera i niewielka ilość płatków chili, które podkręcają całość. To takie danie, które przy sprawnej organizacji przygotujesz w 20 min, praktycznie w czasie, kiedy będzie gotował się makaron. Poza sezonem można użyć pomidorów z puszki, można również dodać kawałki kurczaka i co dusza zapragnie. Polecam serdecznie :)



Składniki:

Sos:
  • 1 kg świeżych, dojrzałych pomidorów
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • sól, pieprz, bazylia (świeża lub suszona), szczypta cukru
  • oliwa/olej do smażenia
Dodatkowo:
  • ulubiony makaron (porcja sosu starcza na 400-500 g)
  • ser do posypania
  • płatki chili

Przygotowanie:

Wstawić w dużym garnku wodę z solą na makaron. Zacząć przygotowywać sos, a gdy woda zawrze wsypać makaron, po ugotowaniu odcedzić.

Pomidory naciąć na czubku, sparzyć wrzątkiem (ja zagotowuję wodę w garnku, do wrzątku wkładam na chwilę pomidory i wyciągam łyżką cedzakową, można również polać wodą z czajnika). Zostawić na chwilkę aby troszkę ostygły. Następnie obrać ze skórki i pokroić w kostkę usuwając zdrewniałe końcówki.

Cebulę obrać, pokroić w kostkę. Czosnek obrać i drobno pokroić. Na szerokiej patelni (tak aby później zmieścił się sos z makaronem) rozgrzać odrobinę oliwy/oleju, przesmażyć cebulę, pod koniec smażenia dodać czosnek, krótko przesmażyć a następnie dołożyć pokrojone pomidory wraz z całym miąższem i sokiem. Poddusić wszystko razem aż pomidory trochę zmiękną. Według uznania sos można zblendować ale ja zostawiam soczyste kawałki pomidorów w całości. Na końcu przyprawić do smaku solą, pieprzem, bazylią (świeżą dodajemy już na sam koniec przed podaniem) i szczyptą cukru. Dodać do sosu ugotowany i odcedzony makaron, wymieszać i podawać.

Na talerzu posypać makaron serem tartym i oprószyć płatkami chili (mam takie w młynku). Chili można pominąć ale niewielka ilość wspaniale współgra z sosem, także nie warto o nim zapominać.

Smacznego!
Czytaj więcej

czwartek, 17 sierpnia 2017

Kurczak w galarecie, z pieczarkami, kukurydzą i marchewką


Szynkowar nie tylko do parzenia, ale również jako forma nadająca kształt. Bez szynkowaru również da się zrobić, wstawiając nasz baton do pionowego pojemnika lub po prostu kładąc w lodówce. Sprawdzi się również najzwyklejsza forma silikonowa lub tradycyjna wyłożona folią. Idealny sposób na zagospodarowanie resztek rosołu wraz z mięsem i dodatkiem różnych warzyw - tym razem miałam ochotę na pieczarki i małe kolby kukurydzy ze słoiczka. Kiedyś również robiłam identycznie ale z indykiem oraz mieszanką warzyw. Ilość i dodatki to już Wasza inwencja i gust, trzymajcie tylko proporcje bulionu i żelatyny aby całość dała się pokroić w plastry :)







Składniki:

  • 1 litr bulionu
  • 70 g żelatyny (14 łyżeczek)
  • gotowane mięso z kurczaka (miałam 4 filety z piersi kurczaka)
  • pieczarki marynowane - ilość wg uznania
  • mała kukurydza w kolbach - ilość wg uznania
  • gotowana marchewka z rosołu
  • osłonka barierowa 0,5 m lub woreczek od szynkowaru

Przygotowanie:


Bulion podgrzać i w razie potrzeby jeszcze doprawić - musi być wyrazisty w smaku aby wędlina nie wyszła zbyt mdła. Do gorącego bulionu dodać żelatynę i dobrze wymieszać aż do jej rozpuszczenia. Pozostawić do ostygnięcia. Następnie wstawić do lodówki do momentu aż będzie prawie stężały ale dało się będzie go nakładać chochelką. W takim mocno stężałym nasze dodatki nie spadną na dno i nie będzie problemu z równomiernym rozłożeniem.

W międzyczasie mięso pokroić w większe kawałki. Kroiłam w kawałki wielkości polędwiczek kurczaka, aby później ładnie wyglądało w przekroju. Odcedzić z zalewy warzywa konserwowe. W przypadku użycia osłonki: szykować osłonkę barierową - w zależności od zaleceń producenta namoczyć ją w zimnej wodzie około 15 minut, następnie zawiązać dobrze jeden koniec. Jeśli używamy woreczków: szynkowar wyłożyć woreczkiem wywijając brzeg. Chochelką przełożyć trochę bulionu na dno, ułożyć cześć dodatków, znów nałożyć bulionu itd, rozkładając nasze dodatki. Zawiązać woreczek lub osłonkę. Wstawić do lodówki do całkowitego stężenia.

Smacznego!
Czytaj więcej

niedziela, 13 sierpnia 2017

Jogurtowy deser/pudding chia z owocami


Desery i puddingi z nasion chia już dawno zawładnęły różne blogi i strony poświęcone zdrowemu odżywianiu. Nie ma się co dziwić, ponieważ nasiona szałwii hiszpańskiej to cenne składniki dla naszego organizmu i niewielkim nakładem pracy możemy przygotować szybki, smaczny i zdrowy deser. Idealny na każdą porę i z każdymi owocami. Z musem, owocami w kawałkach lub w całości, np. drobnymi jagodami, borówkami lub malinami. Choć w mojej diecie chia pojawiły się już dawno, dopiero dziś doczekały się pierwszej publikacji. I choć zazwyczaj pojawiają się puddingi w najzwyklejszej formie, polecam wersję z jogurtem. Smacznego :)



Składniki (2 porcje):

  • 2 łyżki nasion chia
  • 200 ml mleka 
  • 1-2 łyżki miodu (do smaku)
  • 200 g jogurtu greckiego/naturalnego
  • świeże owoce wg uznania (na zdjęciu brzoskwinia)

Przygotowanie:

Wlać mleko do miseczki, wsypać nasiona chia, wymieszać i odstawić na około 20 min aż nasiona troszkę napęcznieją. Po tym czasie całość wymieszać dokładnie, aby nasiona rozprowadziły się i równomiernie pęczniały. Miseczkę zakryć, np. folią spożywczą i wstawić do lodówki na co najmniej 8 h, idealnie u mnie sprawdza się pora nocna.

Po tym czasie napęczniałe nasiona przemieszać, dodać jogurt naturalny, dosłodzić do smaku i jeszcze raz przemieszać. Pudding chia przełożyć do pucharków. Udekorować świeżymi owocami, w całości lub pokrojonymi na kawałki, lub z musem z owoców.

Na zdjęciu pudding podany został z musem brzoskwiniowym - zblendowane brzoskwinie, były tak dojrzałe i słodkie, że nie potrzebowały dosładzania. Aby nie ściemniały, należy przygotować mus tuż przed podaniem.

Smacznego!
Czytaj więcej

sobota, 12 sierpnia 2017

Karkówka ze śliwkami, z szynkowara.


Karkówka ze śliwkami i cebulką z wolnowara zrobiła u nas w domu niezłą furorę, a mieszanka przypraw okazała się doskonała. Więc nic dziwnego, że w podobnej postaci pojawiła się karkówka w formie wędliny. Nie ma to jak domowa wędlina, pychota :)



Składniki:

  • 1 kg karkówki
  • 18 g peklosoli
Dodatkowo:
  • ok. 100 g suszonych śliwek

Przyprawy:
  • 1.5 g jałowca
  • 1.5 g ziela ang
  • 1.5 g pieprzu 
  • 1 duży liść laurowy
  • 1 goździk
  • 2 ząbki czosnku (przez praske i dodać do zmielonych przypraw)

Przygotowanie:

Karkówkę oczyścić, ponakłuwać siekaczem/patyczkiem do szaszłyków/widelcem, obsypać peklosolą, schować do woreczka lub pojemnika i zostawić w lodówce minimum 3 dni do zapeklowania. W międzyczasie mięso raz dziennie obracać, od czasu do czasu można jeszcze nakłuć.

Po tym czasie wyjąć zapeklowane mięso, ostrym nożem zrobić nacięcia i naszpikować śliwkami suszonymi. Szynkowar według uznania wyłożyć woreczkiem, następnie włożyć mięso lub włożyć mięso bezpośrednio do szynkowara, jeśli jest ze stali nierdzewnej. Nałożyć płytkę dociskową a następnie klamrę ze sprężyną. Tak przygotowany szynkowar wstawić do lodówki jeszcze na 8-12 h.

Następnie na dno garnka ułożyć kratkę (jak przy wekowaniu) lub ściereczkę, włożyć szynkowar i całość zalać wodą (można wrzątkiem, ja zawsze nalewam zimną), woda do 1 cm poniżej brzegu praski. Nastawić palnik na największą moc i parzyć aż temperatura wody osiągnie 75-80oC, następnie zmniejszyć moc palnika i podczas parzenia utrzymywać temperaturę 75-80oC, przydatny jest termometr, który u mnie cały czas jest w garnku. Parzyć do czasu aż termometr wbity w wyrób wskaże minimum 68oC, jednak ja preferuję i parzę do 72oC. Parzyłam od początku z wbitym termometrem.

Po parzeniu szynkowar wyjąć z gorącej wody i całość schłodzić w zimnej wodzie (wstawiam do zlewu i zalewam oczywiście 1 cm poniżej brzegu praski), od razu zdjąć klamrę i płytkę dociskową - mięso wchłonie część wypuszczonych soków. Tak wcześniej schłodzony szynkowar pozostawić do ostudzenia w temperaturze pokojowej, następnie wstawić go do lodówki na około 12 h (daję na noc) aby mięso stężało i ładnie się kroiło. Po tym czasie wyciągnąć wędlinę (woreczek jest tu przydatny) i już możemy się delektować. Bez woreczka też nie ma problemu z wyciąganiem - wystarczy tylko praskę zanurzyć w gorącej wodzie na chwilkę, przewrócić do górny dnem, stuknąć i wędlina wypadnie z praski.

Smacznego!
Czytaj więcej

czwartek, 10 sierpnia 2017

Winogronowy torcik bez pieczenia


Modna i przezroczysta jak szyba galaretka zawitała i u nas. Powstał lekki torcik, a'la sernik bez pieczenia na bazie jogurtów greckich. Winogrona ułożone na wierzchu miały stworzyć efekt lewitujących owoców, mogłam użyć trzech galaretek na wierzch albo mniejszej formy (miałam 23 cm) - efekt byłby bardziej spektakularny, choć i tak ładnie wygląda :)





Składniki:

  • 800 g jogurtu greckiego
  • 2 galaretki o smaku winogronowym (lub inne np. zielone, cytrynowe)
  • 0,5 szklanki cukru pudru
  • 1 opakowanie biszkoptów
  • 2 galaretki na wierzch ciasta (użyłam przezroczystych)
  • winogrono

Przygotowanie:

Formę wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód ułożyć biszkopty.

Dwie galaretki o smaku winogronowym rozpuścić w szklance gorącej wody. Pozostawić do ostudzenia. W misie miksera umieścić jogurt, zmiksować z cukrem pudrem, ewentualnie dosłodzić do smaku. Do jogurtów wlać galaretki, zmiksować i przelać do tortownicy. Wstawić do lodówki do stężenia.

Rozpuścić jedną galaretkę w 500 ml wody, ostudzić do lekkiego stężenia, wylać na torcik. Kiedy prawie zastygnie i będzie jeszcze klejąca, ułożyć winogrona. Wstawić do lodówki do stężenia. Przygotować drugą galaretkę rozpuszczając ją w 500 ml wody. Wylać lekko tężejącą na ciasto. Ponownie wstawić do lodówki.

* tradycyjnie można winogrona ułożyć na tężejącej masie, lekko wciskając je w środek i gdy całkiem zastygnie masa, wylać od razu dwie przygotowane galaretki, bez zabawy w lewitujące owoce.


Smacznego!
Czytaj więcej
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena