sobota, 8 sierpnia 2015

Schabowy wg Magdy Gessler - marynowany w mleku i cebuli


Rzadko jemy kotlety schabowe, a jak już jemy to niech będą porządne, w podwójnej panierce i smażone na smalcu. Tak po staremu, a co :) O tych marynowanych w mleku i cebuli przypomniała mi koleżanka Ania - dziękuję! A schabowe wychodzą mięciutkie, kruchutkie i pyszne. Identycznie można zrobić schab jak i kotlety z karkówki. Proporcje są takie, że na 1 kg mięsa dajemy 1 litr mleka i 2 cebule. Cebuli z marynowania nie wyrzucajcie, zobaczycie na co się może przydać :)




Składniki:

Marynata i mięso:
  • schab lub karkówka (0,5 kg)
  • 0,5 l mleka
  • 1 duża cebula
  • 1 listek laurowy
  • 4-5 ziarenek pieprzu
Do smażenia:
  • mąka
  • jajo
  • bułka tarta
  • smalec/olej
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

Mięso umyć, osuszyć i pokroić w plastry. Plastry mięsa rozbić tłuczkiem i umieścić w misce. Cebulę pokroić w grube krążki (przyda nam się później, dlatego taka forma) i włożyć do miski z mięsem, dodać listek laurowy i pieprz. Zalać całość mlekiem, gdyby podana ilość była niewystarczająca dolać więcej, mleko powinno całkiem zakryć mięso z cebulą. Włożyć do lodówki na min 4 godziny, a najlepiej zamarynować wieczorem i włożyć do lodówki na całą noc.




Po tym czasie mięso wyciągnąć z marynaty, osuszyć, oprószyć solą i pieprzem, panierować: mąka, jajko, bułka tarta, jajko i na koniec bułka tarta. Można oczywiście zrobić tylko jedną panierkę. Kotlety kłaść na rozgrzany tłuszcz i smażyć na złoto z obu stron, wg Magdy Gessler najlepsze na smalcu. Ja robię różnie, zależy czy mam smalec. Od razu podawać.

A teraz cebula: krążki cebuli odsączyć z mleka, oprószyć mąką i usmażyć na złoto, na patelni na której smażyliśmy kotlety. Świetne :)

Smacznego!
Zainteresował Cię jakiś przepis? Świetnie! Przygotowałaś/eś w domu? Jeszcze lepiej :) Jeśli masz ochotę to podziel się z nami zdjęciem wykonanej potrawy. Zdjęcia można przesyłać w wiadomości prywatnej lub na ewak1986@mail.com :)

38 komentarze :

  1. Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie czuć różnicę, o ile da tym kotletom czas na marynowanie. Ja zazwyczaj jak planuję schaboszczaki to marynuję wieczorem dnia poprzedniego.

      Usuń
  2. kotlety schabowe prosto z patelni są wyśmienite. Unikam smalcu, ale na klarowanym masełku wręcz uwielbiam, wtedy zapominam o kaloriach;) Chętnie spróbuję zamarynować je w mleku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na masełku, oliwie czy też smalcu, to już kwestia osobistych upodobań i w moim przypadku "stanu lodówki" hehe. Na smalcu zaś poleca Magda Gessler, bo wieprzowinę smażymy na tłuszczu z wieprza. I jeszcze wg niej prawdziwy schabowy to ten z kością - ja natomiast kości zawsze wycinam co by mieć na bulion.

      Usuń
    2. Aha i jeszcze jedno co kiedyś wyczytałam: wiecie, że masło, wbrew powszechnym opiniom ma więcej cholesterolu aniżeli smalec?

      Usuń
    3. cholesterolu też nie liczę w tym przypadku... ja podobnie, kotlety smażę bez kości:)

      Usuń
  3. Bardzo ciekawy sposób na przygotowanie schabowego, jestem pewna, że smakuje świetnie :)

    prostozpiekarnika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak jeszcze nie robiłam, ale słyszałam że moczone w mleku są pyszne :) Wypróbuję na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki porządny kawał mięsa.
    Nie jadłam jeszcze schabowego w takiej wersji, musi być sycący no i pyszny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Polecam każdemu z osobna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A wiesz, że ostatnio nawet myślałam o tym, że dawno nie robiłam schabowych i pomyślałam o tych moczonych w mleku, że wypadałoby spróbować :D to chyba jakiś znak ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie masz teraz innego wyjścia aniżeli spróbować :D

      Usuń
  8. Odkąd znalazłam ten przepis nie robię już innych schabowych. Są wspaniałe a schab marynowany w mleku smakuje wyśmienicie, całkiem inny kawał dobrego mięska. POLECAM !!!!!!!!!!!!!!!

    pozdrawiam
    Halina z Nowego S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, że smakuje i rzeczywiście przez mleko czuć różnicę. Jednak Gessler zna się na rzeczy :) dziękuję !

      Usuń
  9. A ja ostatnio zrobiłam schabowe według
    Tego przepisu i wyszły rewelacyjne :) polecam marynować w mleku i cebuli najlepiej zostawić na noc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że smakowały. Ja też zawsze robię wieczorem i zostawiam na noc, napisałam na min 4 godziny, ale zaraz dopisuję, że najlepiej na noc :)

      Usuń
  10. Zrobiłam zgodnie z przepisem, wyszły pyszne, ale panierka odstaje od mięsa, w niektórych miejscach porobiły siè burchle, w innych odpadła. Jaki może być powód. Smażyłam na nowej patelni na oleju, do tej pory nigdy panierka tak nie odstawała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze mówiac ciężko powiedzieć dlaczego panierka odstaje - ja zawsze dokładnie osuszam kotlety aby mąka, jak później jajko i bułka dobrze się przykleiły. Panieruję tak jak w przepisie i smażę na dobrze rozgrzanym tłuszczu - nie gorącym bardzo aby nie spalić ale też nie na zimnym. Może ktoś jeszcze miałby jakiś pomysł?

      Usuń
  11. No to zamarynowałam w mleku. Zazwyczaj posolone i popieprzone kotlety obkładałam cebulą. Zobaczę jutro różnicę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny pomysł jak wykorzystać cebule.
    Jednak proszę poprawić błąd, bo NIE mówi się "wyciągnąć"..., poprawnie mówimy: WYJĄĆ. Wyjmujemy cebule z mleka. Wyciągnąć, to można np. rękę do kogoś na powitanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogi Anonimie, Twój komentarz aż wzbudził we mnie wątpliwości iż postanowiłam się upewnić korzystając z kilku słowników języka polskiego. Wszak filologiem polskim nie jestem, mogę się nawet pomylić ale każdy dostępny słownik wykazuje iż "wyciągnąć" jest synonimem "wyjąć" i wypadku gdy semantycznie chodzi o "wyciągnięcie, wyjęcie, wydostanie" coś z czegoś, może być stosowane zamiennie i każda forma jest poprawna. Tak przynajmniej podaje każdy słownik.

      Usuń
    2. Brawo effa! Panie anonimie, ależ używanie słowa "bo" to przecież katastrofa językowa!!!! Konstrukcje zdań tworzonych przez Pana, mają także wiele do życzenia. Zanim zwróci Pan innej osobie uwagę, proszę otworzyć podręcznik z języka polskiego szkoły podstawowej.Proszę więc wyciągnąć swoją wiedzę z basenu intelektualnej niewiedzy.Może Pan także ją wyjąć, w jednym i drugim przypadku skutek będzie ten sam - mam nadzieję.

      Usuń
    3. Unknown, dziękuję za wsparcie.

      I do wszystkich czytelników - tak bardzo zależałoby mi na czystej, przyjemnej atmosferze na blogu. Licząc na to, właśnie dlatego nie mam opcji moderowania komentarzy.

      Usuń
  13. Dzis ja bede serwowac na obiad kotlety schabowe wedlug tego przepisu i do tego kapustka zasmazana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że kotlety smakowały i wyszły wyborne.

      Usuń
  14. Smaczne są ale żadnych fajerwerków nie było co najwyżej zamoczone kapiszony...Duuużo lepsze wychodzą po mojemu.Mięso ciepłe(nie z lodówki) rozbijam posypując uprzednio Vegetą Podravka.Panieruję najpierw mąka(większość mówi nie przyklepywać,ja mówię klepać ile wlezie następnie otrząsnąć z nadmiaru) potem jajko(solone lub solone vegetą) następnie bułka tarta.Smażyć na smalcu w temperaturze około 180C. do zarumienienia panierki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moczenie w mleku powoduje iż mięso w tym wypadku schab jest kruchy. Każdy ma inny gust, co innego każdemu smakuje. Z kolei ja nie używam żadnych mieszanek typu Vegeta, schab najlepiej tylko sól.

      Usuń
  15. Wszystko ładnie pięknie tylko Magda Gessler krytykuje grubą panierkę więc pewnie by się nie podpisała pod podwójnym panierowaniem w bułce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sposób Magdy Gessler to marynowanie w mleku i cebuli, tak jak napisane jest w tytule. Owszem Pani Magda krytykuje grubą panierkę w stosunku do mięsa i kotletów sprzedawanych w restauracji. W lokalu też bym nie chciała płacić za grubą panierkę z niewielką ilością schabu. My w domu lubimy podwójną panierkę, która i tak nie wychodzi taka gruba (patrz zdj nr 3). Panierowanie to już kwestia gustu - można cienko, można grubo a można i zupełnie najzdrowiej bez.

      Usuń
  16. Mnie nie smakują. Czuć cebulą. To chyba jakiś wiejski przepis.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wiem czy wiejski czy z miasta, ale przepisy chyba nie są rezerwowane dla jakiegoś terenu, czy to wieś czy miasto. Jak robię to nie czuć mocno cebuli, nam bardzo smakują, schab jest zupelnie inny, ale każdy ma inny gust, nie każdemu smakuje zawsze to samo, i całe szczęście bo by nudno było ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jedyne schabowe jakie mi smakują to te "od babci". Jednak dzisiaj dzięki temu przepisowi smakują mi także "moje", a do tego bardzo przypominają smak tych babcinych :) Dziękuję za świetny przepis na pyszne schabowe <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proszę bardzo, lecz ja tylko puściłam stary sposób nawet jeszcze znany przed Magdą Gessler, dalej w świat. Ale bardzo się cieszę, że smakuje :)

      Usuń
  19. Witam, a czy można jakoś wykorzystać mleko po moczeniu kotletów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wykorzystuję nigdy takiego mleka, jest w nim spory aromat cebuli. Jeśli zależy Ci na jego zachowaniu to można by było wykorzystać w potrawach gdzie używa się mleko, na wytrawnie. Może do naleśników, które później posłużą za krokiety?

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena