niedziela, 27 marca 2016

Życzenia


Niech radosne Alleluja będzie dla Was ostoją zwycięskiej miłości i niezłomnej wiary.
Niech pogoda ducha towarzyszy Wam w trudzie każdego dnia, a radość serca w czasie zasłużonego odpoczynku.

Życzę Wam aby te Święta wniosły w Wasze serca szczęście, spokój, ciepło i radość.



Czytaj więcej

środa, 23 marca 2016

Pasta jajeczna


Pasta jajeczna to jedno ze wspomnień kulinarnych mojej córci z czasów przedszkola. W domu rzadko robiłam bo zanim pokroiłam jajka, część z nich - jak nie wszystkie - znikały nim się obejrzałam. Jeśli uda mi się ugotować jajka poza wzrokiem domowników, pastę jajeczną robię z jajek pokrojonych w kostkę, lubię czuć kawałki jajek aniżeli mieć gładką konsystencję i oczywiście z domowym majonezem, innego zresztą nie używam. Do tego szczypiorek, sól i pieprz, ot cała filozofia. Prosta, klasyczna pasta jajeczna gotowa.


Składniki:

  • 2 jajka ugotowane na twardo
  • 1 łyżka majonezu
  • sól i pieprz
  • garść szczypiorku

Przygotowanie:

Ugotowane jajka pokroić w kosteczkę, przełożyć do miseczki. Szczypior pokroić drobno, dołożyć do jajek. Dołożyć majonez, wymieszać, doprawić solą i pieprzem do smaku.

Smacznego!
Czytaj więcej

sobota, 19 marca 2016

Rewolucyjne ciasto kruche


Ostatnio trafiłam w sieci na fantastyczny artykuł Marty Gessler odnośnie przepisu na rewolucyjne ciasto kruche. Rewolucja polega na tym iż nie dodajemy do ciasta zimnego masła, nie chłodzimy ale mąkę zalewamy gorącym masłem, ciepłym ciastem wylepiamy formę i od razu pieczemy. A ciasto wychodzi przepyszne, maślane i po ostudzeniu pięknie się kroi pozostając przy tym nieziemsko kruche. U Pani Marty widnieje wersja na słodko, jednak na wytrawnie wystarczy tylko cukier zastąpić mąką - ciasto wytrawne wykorzystałam w quiche z brukselką. Nie potrzeba też tego robić w piekarniku - wystarczy garnuszek postawić na palniku i podgrzewać, aż masło nabierze pięknego złotego koloru. Także cytując autorkę "to nie tylko rewolucja, ale także rewelacja".



Składniki:

Rewolucyjne wytrawne ciasto kruche:
  • 90 g masła pokrojonego w kostkę
  • 3 łyżki wody
  • 1 łyżka oleju arachidowego
  • 150 g mąki + 1 łyżka
  • 1/2 łyżeczki soli
Rewolucyjne ciasto kruche na słodko:
  • 90 g masła pokrojonego w kostkę
  • 3 łyżki wody
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżka oleju arachidowego
  • 150 g mąki 
  • szczypta soli

Przygotowanie:

W żaroodpornej misce umieścić masło, olej, wodę, sól i cukier jeśli robimy słodką wersję.  Do rozgrzanego do temperatury 2000C piekarnika wstawić miskę na 15 min do czasu aż masło się rozpuści i zacznie brązowieć na brzegach. Zamiast w piekarniku można wszystko umieścić w garnuszku i postawić na palniku, podgrzewać aż całość osiągnie piękny, złoty kolor.

Wyjąć misę z piekarnika lub ściągnąć garnuszek z palnika i od razu dodać mąkę, energicznie mieszając drewnianą łyżką aż składniki się połączą i powstanie kula ciasta. Gorące ciasto przełożyć do formy na tartę, najlepiej ceramicznej lub szklanej i rozgniatając łyżką rozłożyć na całej formie, wraz z brzegiem. Naczynia nie trzeba smarować masłem przed wyłożeniem ciasta. Nakłuć widelcem. Piec w 2000C przez 15 min, do zezłocenia. Wyjąć i odstawić do ostudzenia.

Smacznego!
Czytaj więcej

Quiche z brukselką i kabanosem


Quiche to rodzaj tarty na kruchym spodzie i zawsze na wytrawnie. Wytrawny farsz zalany jest masą jajeczno-śmietanową i zapieczony. U mnie środek wypełniła brukselka przełamana smakiem wędzonego kabanosa. Z tych proporcji zrobiłam trzy mniejsze porcje w naczynkach ceramicznych o średnicy 11,5 cm ale można spokojnie upiec w jednej, większej formie. Pyszne zarówno ciepłe, ale po ostudzeniu jeszcze bardziej mi smakowało. W tym przypadku użyłam ciasta kruchego, które zarówno dla mnie jak i dla autorki wpisu, z którego korzystałam było "kruchą rewolucją". Ciasto kruche bez schładzania, zalane gorącym masłem i od razu pieczone. Wiem, wiem - nie wierzycie jak i ja. Ale spróbujcie, nieziemsko kruche i po ostudzeniu pięknie się kroi!







Składniki:

Rewolucyjne wytrawne ciasto kruche:
  • 90 g masła pokrojonego w kostkę
  • 3 łyżki wody
  • 1 łyżka oleju arachidowego
  • 150 g mąki + 1 łyżka
  • 1/2 łyżeczki soli
Farsz:
  • 300 g brukselki (waga orientacyjna)
  • 3 kabanosy
  • 2 jajka
  • 0,5 szklanki śmietany kremówki
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa
  • 1 ząbek czosnku
  • 75 g sera żółtego, ostrego - startego

Przygotowanie:

W żaroodpornej misce umieścić masło, olej, wodę i sól. Do rozgrzanego do temperatury 2000C piekarnika wstawić miskę na 15 min do czasu aż masło się rozpuści i zacznie brązowieć na brzegach. Wyjąć misę i od razu dodać mąkę, energicznie mieszając drewnianą łyżką aż składniki się połączą i powstanie kula ciasta. Gorące ciasto przełożyć do formy na tartę, najlepiej ceramicznej lub szklanej i rozgniatając łyżką rozłożyć na całej formie, wraz z brzegiem. Naczynia nie trzeba smarować masłem przed wyłożeniem ciasta. Nakłuć widelcem. Piec w 2000C przez 15 min, do zezłocenia. Wyjąć i odstawić do ostudzenia.

Gdy ciasto się piecze przygotować farsz. Brukselkę obrać z wierzchnich liści, ściąć głąby i każdy głąb nakroić na krzyż. Brukselkę opłukać. W garnku zagotować wodę wraz z solą (1 łyżeczka) i cukrem. Na wrzątek wrzucić brukselkę, gdy zawrze zmniejszyć moc palnika i pogotować około 5 min. Ugotowaną brukselkę odcedzić. Pokroić kabanosy.

Do miski wbić jajka, dodać śmietanę, ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę i porządnie wymieszać rózgą na jednolitą masę. Doprawić do smaku solą, pieprzem i gałką muszkatołową aby smak był wyrazisty.

Na upieczony kruchy spód wyłożyć brukselkę i kabanosy. Zalać masą jajeczno-śmietanową, będzie sięgać do około połowy formy - masa urośnie w piekarniku. Całość posypać startym serem. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do temperatury 2000C i piec mniejsze formy około 30-35 min, większą formę około 45-50 minut, aż masa się zetnie i ładnie zarumieni. Podawać ciepłą lub ostudzoną.

Smacznego!
Czytaj więcej

piątek, 18 marca 2016

Rozmarynowa wędlina nastrzykiwana


Domowe wędliny bardzo mnie wciągnęły. Tym bardziej, że ich przygotowanie nie jest ani troszkę pracochłonne. Ostatnio zaopatrzyłam się nawet w specjalną strzykawkę z igłą do nastrzykiwania mięsa i celem jej sprawdzenia powstała delikatna wędlina, z nutą rozmarynu, bez przeładowania soli i innych przypraw. Przygotowałam łopatkę, ale sprawdzi się też szynka lub karkówka. Parzyłam szyneczkę w taki sam sposób jak rozmarynowy baleron i jak dla mnie wędlina wyszła świetnie. Ale jeszcze tyle nauki przede mną o domowych wędlinach ....






Składniki (mięso 1,30 kg):

  • mięso wieprzowe o wadze 1,30 kg (szynka, łopatka, karkówka)
Solanka do nastrzyku:
  • 300 ml wody
  • 10 ziaren pieprzu 
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka rozmarynu
  • 1 łyżeczka cukru
  • 3 łyżeczki peklosoli
  • 1 łyżeczka soli zwykłej
  • 2 liście laurowe
  • 2 ząbki czosnku
Do parzenia:
  • woda (tyle aby mięso swobodnie pływało)
  • 1 łyżeczka soli

Przygotowanie:

Wszystkie składniki solanki zagotować, solankę wystudzić i przecedzić przez sitko. Zamiast soli peklowej można dać zwykłą sól, jednakże peklowa sól nadaje wędlinie różowy kolor i dodatkowo konserwuje mięso.

Mięso umyć, oczyścić z ewentualnych błonek, osuszyć i umieścić na półmisku. Solankę nabierać do strzykawki i nastrzykiwać równomiernie mięso na taką samą głębokość aż do wyczerpania solanki (troszkę solanki mi zostało). Po wstrzyknięciu jednej porcji solanki, warto poczekać zanim wyjmie się igłę z mięsa - pryska gdy wyjmuje się od razu. Widać również gdzie już było nastrzykiwane - mięso "puchnie". Nastrzyknięte mięso wraz z ewentualną pozostałą solanką umieścić w naczyniu, najlepiej szklanym (nie plastik, ani aluminium) z pokrywą i wstawić do lodówki na min 24 h, u mnie 48 h. Raz dziennie mięso odwrócić.

Po czasie peklowania uszykować garnek, w którym wędlina będzie parzona. Wodę zagotować z łyżeczką soli. Wody tyle aby wędlina mogła swobodnie pływać. Mięso można obwiązać sznurkiem aby nadać mu kształt lub włożyć do siatki wędliniarskiej i włożyć na wrzątek. Parzyć w temperaturze 75-80oC 1 godz na każdy kg mięsa. Jeśli ktoś nie ma termometru - woda powinna delikatnie "pyrkać".

Wędlinę zostawiłam na noc w tym garnku, w którym parzyłam. Rano wyjęłam i przełożyłam do lodówki aby mięso było przed krojeniem bardziej zwarte.

Smacznego!
Czytaj więcej

czwartek, 17 marca 2016

Brukselka z bułką tartą i masełkiem


Brukselka - dla jednych znienawidzone warzywo dla innych same dobro. My mężem z pewnością zaliczamy się do tych drugich. Kiedyś też nie lubiłam brukselki - kojarzyła mi się niestety z rozgotowaną kulką podawaną w zupie warzywnej. Dopiero gdy zaczęłam prowadzić własną kuchnię nauczyłam się przygotowywać brukselkę tak aby była wciąż jędrna i smaczna. Cały czas korzystamy z dostępnej brukselki i pomimo, iż zajadamy się nią całą zimą dopiero teraz doczekała się pierwszego wpisu. Zwykłego, z brukselką podaną w najprostszej postaci - ugotowaną, z bułką tartą i masełkiem.




Składniki:

  • brukselka (ilość dowolna - u mnie 0,5 kg)
  • sól + łyżeczka cukru do gotowania
Do podania:
  • bułka tarta + sól
  • masło

Przygotowanie:

Brukselkę obrać z wierzchnich liści, ściąć głąby i każdy głąb nakroić na krzyż. Brukselkę opłukać. W garnku zagotować wodę wraz z solą (1 łyżeczka) i cukrem. Na wrzątek wrzucić brukselkę, gdy zawrze zmniejszyć moc palnika i pogotować około 10 min aż brukselka będzie miękka, ale nie rozgotowana. Należy spróbować jedną i dostosować czas gotowania do swoich preferencji. Ugotowaną brukselkę odcedzić.

Na suchą patelnię wsypać bułkę tartą (2-3 łyżki, wg gustu), oprószyć solą i podrumienić. My lubimy mocno podrumienioną. Dodać masło, rozpuścić.

Bułką tartą można polać brukselkę na półmisku, lub na patelnię z bułką dołożyć odcedzoną brukselkę, wymieszać chwilę jeszcze podgrzewając i przełożyć na półmisek.

Smacznego!
Czytaj więcej

środa, 16 marca 2016

Bułeczki maślane z rodzynkami


Przepyszne, pachnące masłem i lekko słodkie bułeczki z rodzynkami polecają się na śniadanie, podwieczorek lub kolację. Smaczne z dżemem, z samym masełkiem lub po prostu ot tak. Przepis pochodzi ze strony Moje Wypieki. Zrobiłam z połowy porcji i już zmniejszone proporcje podaję niżej, wyszło mi 12 większych bułeczek. Dodałam tylko więcej rodzynków, wcześniej namoczonych. Polecam serdecznie.




Składniki:

  • 75 g roztopionego masła
  • 250 ml letniego mleka
  • 20 g świeżych drożdży lub 10 g suchych
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 75 g cukru
  • 500 g mąki pszennej
  • 150 g rodzynków
Dodatkowo:
  • jajko roztrzepane z łyżką mleka

Przygotowanie:

Rodzynki wsypać do miseczki, zalać wrzątkiem i zostawić do napęcznienia.

Drożdże rozpuścić w połowie ciepłego mleka z dodatkiem łyżki cukru. Suche drożdże wystarczy wymieszać z mąką. W misie miksera umieścić mąkę, sól, cukier, wlać drożdże i wyrobić. Pod koniec dodać roztopione masło i ponownie wyrobić tak, aby ciasto było miękkie i elastyczne. W razie potrzeby dodać odrobinę mąki więcej. Na koniec dodać odcedzone rodzynki - wmieszać do ciasta, krótko wyrabiając. Z ciasta uformować kulę, włożyć do miski oprószonej mąką, przykryć lnianą ściereczką i pozostawić w cieple do wyrośnięcia i podwojenia objętości na około 1,5 h.

Wyrośnięte ciasto odgazować wyrabiając krótko. Z ciasta odrywać porcje, formować bułeczki. U mnie 12 sztuk po 120 g każda. Bułeczki układać na blasze wyścielonej papierem do pieczenia lub matą teflonową, w odstępach. Przykryć ściereczką i pozostawić do napuszenia na około 40 min.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 220oC. Napuszone bułeczki posmarować roztrzepanych jajkiem i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec około 10-12 min, większe około 15 min, do zezłocenia. Bułeczki wystudzić.

Smacznego!
Czytaj więcej

niedziela, 13 marca 2016

Śmietankowe ciasto z jabłkami i rodzynkami


Przy ucieranym cieście z wiśniami pisałam już, że to jedno z moich ulubionych ciast. Śmietankowy smak zawdzięczamy dodatkowi kremówki, dzięki temu nie dodajemy już do ciasta żadnego mleka i masła. Tym razem upiekłam to ciasto z dodatkiem jabłek i rodzynków, w keksówce. Zmniejszyłam też ilość cukru. Smaczny, wilgotny i jakże łatwy bocheneczek. Idealne na podwieczorek :)





Składniki:

Ciasto ucierane:
  • 2 jaja
  • 1 szklanka słodkiej śmietanki 30% lub 36%
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka cukru
  • 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
Dodatkowo:
  • 3-4 jabłka
  • 0,5 szklanki rodzynków
  • mąka do obtoczenia owoców
  • cukier puder do oprószenia

Przygotowanie:

Jabłka obrać, wykroić gniazda nasienne i pokroić w grubą kostkę. Rodzynki umieścić w miseczce i zalać wrzątkiem, aby zmiękły. Przed dodaniem do ciasta odcedzić.

Mąkę wraz z proszkiem przesiać. Jaja wbić do misy miksera, wraz z cukrem utrzeć na jasną i puszystą masę. Do utartych jajek dodawać partiami mąkę na przemian ze śmietaną kremówką. Całość zmiksować na gładką masę.

Jabłka i rodzynki oprószyć odrobiną mąki - dzięki temu nie opadną na dno, możemy też uniknąć zakalca.

Dużą keksówkę (u mnie 40x11 cm) wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować masłem i wysypać kaszką manną/bułką tartą. Wyłożyć na blachę ciasto, wyrównać szpatułką.

Ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 175oC i piec ciasto około godziny, do tzw suchego patyczka. Piekłam z funkcją termoobiegu. Po upieczeniu wystudzić i udekorować - np. oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego!
Czytaj więcej

sobota, 12 marca 2016

Drożdżowe grzebienie z pieczarkami i serem


Przerobiona wersja pasztecików z pieczarkami, to samo ciasto ale farsz z dodatkiem sera żółtego, uformowane na kształt dużego grzebienia. Lubimy gdy w takich wypiekach farsz jest wszędzie, więc rozsmarowałam farsz na całości ciasta, zwijałam i następnie nacinałam. Jeśli wolicie bardziej estetyczne - nałóżcie farsz tylko na środek ciasta tak aby naciąć w ząbki samo ciasto. W ogóle można nie bawić się w formowanie grzebieni, a tylko zrobić w formie małych pasztecików lub bułeczek - nie jest ważna forma, tylko pyszny farsz. Z tych proporcji zrobiłam osiem ogromnych grzebieni, wielkości połowy talerza obiadowego. Zniknęły w mgnieniu oka, więc wybaczcie zdjęcia zrobione na szybko. Polecam :)



Składniki:

Ciasto drożdżowe:
  • 2 szklanki mąki
  • 30 g drożdży świeżych
  • 3 łyżki stopionego masła (45g)
  • 2 jajka
  • 4 łyżki mleka
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżeczka soli
Farsz:
  • 500 g pieczarek
  • 3 cebule
  • 200 g sera żółtego startego na tarce
  • pieprz, sól
  • olej
Dodatkowo:
  • jajko

Przygotowanie:

Drożdże rozpuścić w letnim mleku z łyżką cukru. Mąkę z solą umieścić w misie, dodać jajko, stopione, letnie masło i rozpuszczone drożdże. Wyrobić ręcznie lub w robocie gładkie, elastyczne ciasto. Wyrobione ciasto uformować w kulę, umieścić w misce oprószonej mąką, przykryć ściereczką i pozostawić w cieple do podwojenia objętości na około 1-1,5 h.

Przygotować farsz: pieczarki oczyścić, zetrzeć na tarce. Obrać cebule, pokroić w drobną kosteczkę i podsmażyć na złoto na odrobinie oleju. Do cebuli dodać pieczarki i całość poddusić około 10-15 min, na koniec dobrze odparować. Doprawić solą i pieprzem. Gdy farsz ostygnie dodać starty ser, dobrze wymieszać.

Gdy ciasto wyrośnie krótko jeszcze raz je zagnieść aby ciasto odgazować.

Ciasto podzielić na cztery części. Każdą część rozwałkować na stolnicy (nawet nie muszę nigdy tego ciasta podsypywać mąką) na prostokąt.



Rozsmarować 1/4 farszu  zostawiając wolne brzegi.



Zawinąć brzegi na środek (złożyć na tzw. trzy jak list) wzdłuż dłuższej części.




Przeciąć na pół.




Ostrym nożem naciąć jeden brzeg w ząbki.




Każdy grzebień ułożyć na blaszce z wyposażenia piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia lub matą teflonową, troszkę rozchylając nacięcia.



Blaszkę przykryć lnianym ręczniczkiem i zostawić do napuszenia na około 30-40 minut. Przed pieczeniem grzebienie posmarować rozkłóconym jajkiem.

Blachy wstawić do piekarnika nagrzanego do 180oC i piec około 35 minut do zrumienienia. Studzić na kratce.

Smacznego!
Czytaj więcej

piątek, 11 marca 2016

Serek jogurtowy z rzodkiewką i szczypiorkiem


Niby nic takiego, ot zwykły serek z rzodkiewką i szczypiorkiem. Ale już dawno się przekonałam, że najprostsze rozwiązania czasami są najpyszniejsze i takich przepisów też nie powinno zabraknąć. Ten serek jest zrobiony na bazie serka labneh, czyli z odcedzonego jogurtu greckiego. Jednak zwykła kostka twarogu też będzie idealna - wystarczy rozmieszać z odrobiną śmietanki, dodać rzodkiewkę, szczypior, doprawić solą i pieprzem - gotowe! Jeszcze tylko pajda domowego chleba i będę w niebie :)



Składniki (wersja podstawowa):

  • 1 kg dobrego jogurtu naturalnego lub greckiego, bez konserwantów (u mnie 3 opakowania po 330 g)
  • sito
  • gaza/chusta serowarska
Dodatkowo:
  • pęczek rzodkiewki
  • szczypiorek zielony
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

Sito umieścić na misce (będzie tu kapała serwatka), wyłożyć czystą gazą/chustą serowarską tak, aby rogi luźno zwisały. Na gazę/chustę wyłożyć jogurty naturalne. Brzegi gazy zebrać razem i zawiązać, stworzy się taka sakiewka z jogurtem w środku. Całość odstawić w chłodne miejsce (najlepiej do lodówki) na około 24h. W tym czasie odcedzi się serwatka, a kremowy serek zostanie na sitku z gazą. Odcedzać tak długo aż serek będzie miał kremową konsystencję. Jeśli będzie za rzadki, zostawić go jeszcze w chłodnym miejscu.

Po tym czasie serek zebrać z gazy, umieścić w miseczce. Rzodkiewki i szczypior umyć, pokroić drobno i dodać do serka, doprawić do smaku pieprzem, solą, wymieszać i gotowe. Serek przechowywać w lodówce.

Smacznego!
Czytaj więcej

poniedziałek, 7 marca 2016

Ciasto kruche na słodko


Klasyczne ciasto kruche to takie w którym stosunek mąki do masła i cukru wynosi 3:2:1. Dodaje się też żółtka lub całe jajka, gotowane żółtka - im więcej żółtek tym ciasto delikatniejsze. Są też przepisy na kruche zupełnie bez jajek. Niektórzy dodają też śmietanę kwaśną. A więc jakie jest najlepsze ciasto kruche? Takie jakie nam najbardziej smakuje i jeśli znajdziemy przepis, który w zupełności nam odpowiada, warto przy nim pozostać. Te proporcje są zaczerpnięte ze strony Magdy Gessler i ciasto fantastycznie mi się sprawdza przy wszelkich tartach, mazurkach i wypiekach z użyciem ciasta kruchego. Zbliżają się Święta Wielkanocne, za chwilkę będziemy piec mazurki - zobaczcie proszę jak je w tamtym roku przygotowała moja córcia. Przygotowuję jej zawsze ciasto, po schłodzeniu pomagam wałkować a resztą zajmuje się już Julka. Po upieczeniu wystarczy tylko uzupełnić ulubionym nadzieniem i ozdobić do końca. Nasze ulubione mazurki to kajmakowe :)









Składniki:

  • 300 g mąki
  • 200 g masła
  • 100 g cukru pudru
  • 3 żółtka
  • szczypta soli

Przygotowanie:

Najlepszą metodą na wyrobienie ciasta kruchego to malakser z nożami. Ciasto wyrobione jest w kilka chwil. Masło pokroić w kostkę, włożyć do malaksera, dodać resztę składników i posiekać ciasto - krótko, tylko do uzyskania zgrabnej kuli. Zbyt długie wyrabianie spowoduje iż ciasto będzie twarde.

Metoda ręczna - na stolnicę przesiać mąkę, dodać sól, cukier i pokrojone w kostkę masło, posiekać nożem na kruszonkę. Dodać żółtka i szybko zagnieść w zgrabną kulę.

Ciasto owinąć w folię i schłodzić minimum 1 godzinę, w lodówce może spokojnie spędzić aż 5 dni, można też zamrozić.

Po schłodzeniu już jest gotowe do dalszej pracy - tarty, mazurki, spody do ciast, babeczki i co dusza zapragnie :)

Smacznego!
Czytaj więcej
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena